Jechiel Rajchman

Jechiel Rajchman – więzień T2

 

Jechiel Rajchman (od lewej) i jego brat Moniek

Jechiel Rajchman urodził się w 1914 roku w Łodzi. Mimo, iż nie pochodził z zamożnej rodziny, przed wybuchem II wojny światowej prowadził już własne przedsiębiorstwo. W październiku 1939 roku wraz ze swoją najmłodszą siostrą Rywką przenieśli się z Łodzi do Pruszkowa. Stamtąd, po likwidacji getta, Jechiela przeniesiono do warsztatów kolejowych, gdzie funkcjonował obóz pracy, a jego siostrę wraz z innym kobietami przewieziono do getta warszawskiego. Jesienią 1941 roku zamknięto warsztaty, w których pracował Rajchman, a zatrudnionych przewieziono do getta w Warszawie. Obojgu udało się wydostać z Warszawy i ostatecznie znaleźli się w getcie w Ostrowie Lubelskim. Stamtąd, 19 października 1942 roku, trafili do Obozu Zagłady Treblinka II. Jechielowi udało się uniknąć natychmiastowej śmierci w komorze gazowej, ponieważ podczas selekcji podał się za fryzjera. Rywka, wraz z innymi ludźmi z transportu, została skierowana do komór gazowych. Rajchman początkowo zajmował się jedynie obcinaniem włosów kobietom, które miały trafić do komór gazowych, później pracował również przy segregowaniu zagrabionego żydowskiego mienia. Po pewnym czasie został przeniesiony z obozu przejściowego („obóz dolny”, zwanym też obozem nr 1, który obejmował strefę przyjęć i tzw. lazaret) do obozu śmierci (Totenlager, „obóz górny” zwany też obozem nr 2, gdzie znajdowały się komory gazowe oraz ruszty do palenia ciał zamordowanych). Tam pracował, przenosząc zwłoki z komór gazowych do dołów, musiał też wyrywać zamordowanym złote zęby.

Siada przede mną starsza kobieta. Ścinam jej włosy, a ona mnie prosi, żebym spełnił jej ostatnie życzenie przed śmiercią, żebym ścinał nieco wolniej, bo przed moim kolegą stoi jej córka i ona chce z nią razem pójść na śmierć. Staram się zatrzymać tę kobietę, a jednocześnie proszę mego kolegę, aby szybciej ścinał włosy dziewczyny, tak żeby mogły razem wejść do komory gazowej. Chcę spełnić ostatnie życzenie starszej kobiety, ale morderca krzyczy na mnie i smaga mnie pejczem po głowie. Muszę się spieszyć i nie jestem w stanie trzymać dłużej matki. Musi biec bez córki…

Jechiel Rajchman, Ocalałem z Treblinki. Wspomnienia z lat 1942 – 1943, 2011, s. 31.

Jechiel Rajchman przeżył w Obozie Zagłady prawie 10 miesięcy. Podczas swojego pobytu był świadkiem unicestwienia tysięcy ludzkich istnień. 2 sierpnia 1943 roku więźniowie wzniecili bunt. Rajchman był jednym z nielicznych, którym udało się uciec i doczekać końca wojny.

Jechiel Rajchman i jego synowie: José, Andrés i Daniel w 1986 r.

W 1946 roku opuścił Polskę razem z świeżo poślubioną żoną i ostatecznie osiadł w Urugwaju. Większość jego krewnych zginęła w Zagładzie. Z pięciorga rodzeństwa przeżył tylko jego młodszy brat Moniek. Jechiel Rajchman jest autorem wspomnień pt. „Ocalałem z Treblinki”. Zmarł w 2004 roku w Montevideo.

 

Grupa ocalałych więźniów z Obozu Zagłady Treblinka II

 

Zdjęcia pochodzą z książki Jechiela Rajchmana, Ocalałem z Treblinki. Wspomnienia z lat 1942 – 1943.

A.S i A.K