Miejsce Straceń było cmentarzem, na którym chowano ofiary Obozu Pracy Treblinka I – Żydów, Romów, Sinti i Polaków, którzy zmarli wskutek głodu, wycieńczenia i chorób lub zostali zamordowani. Było także miejscem egzekucji przez rozstrzelanie więźniów obozu oraz osób przywożonych przez Gestapo z więzień w Sokołowie Podlaskim i Warszawie.
Szacuje się, że przez cały okres istnienia Obozu Pracy umieszczono w nim około 20 tys. więźniów. Podczas ekshumacji podejmowanych w latach 1944-1946 przeprowadzono pomiary zlokalizowanych masowych grobów: „Z pomiarów mierniczego wynika, że groby zajmowały powierzchnię około 1607 m², a ich pojemność, przyjmując średnią głębokość 2 m wyniosła 3214 m³. Na tej podstawie i według danych zawartych w protokole przesłuchania Mieczysława Piotrkowskiego, można przyjąć, że w grobach tych pochowano około 10 tys. ofiar [1]. Nie określono pochodzenia narodowego czy etnicznego tych osób. Liczba 10 tys. ofiar nie jest równoznaczna z liczbą zmarłych bądź zamordowanych w Arbeitslager Treblinka. Część więźniów grzebano na terenie współcześnie określanym Miejscem Straceń, a niektóre grupy niezdolnych już do pracy żydowskich więźniów uśmiercano w komorach gazowych Treblinki II [2]. Zaznaczyć także trzeba, że nie wszystkie doły grzebalne zostały wówczas zlokalizowane oraz o rozstrzeliwanych i grzebanych w masowych dołach także na tym terenie więźniów przywożonych z niemieckich więzień [3]. Osoby te nie były więźniami Arbeitslager Treblinka. Nie znamy liczby tych egzekucji, ani liczby straconych osób. Liczba 10 tys. jest szacunkowa i odnosi się do wszystkich niemieckich ofiar pogrzebanych na Miejscu Straceń, zarówno narodowości romskiej, żydowskiej i polskiej.
Liczba 300 zamordowanych Polaków odnosi się jedynie do tych ofiar obozu pracy narodowości polskiej, których personalia udało się ustalić na podstawie:
- Listy sporządzonej przez Lucjana Puchałę, więźnia Treblinki I;
- Listy więźniów wywiezionych z Warszawy (Pawiak) [4];
- Relacji rodzin osób zamordowanych i pierwszych upamiętnień dokonywanych na terenie tzw. Miejsca Straceń przez rodziny ofiar [5].
- Wykazu ofiar II wojny światowej 1939-1945 powiatu sokołowskiego autorstwa Józefa Maleszewskiego [6];
Kwerend przeprowadzonych przez pracowników Muzeum Treblinka.
Przypisy
[1] IPN, DS, sygn. 60/64, t. I, k. 28, Protokół z ekshumacji, akt nr 2 z 23 VIII 1944 r.; IPN, DS, sygn. 60/64, t. I, k. 390, Protokół z ekshumacji, akt nr 3 z 23 VIII 1944 r.; IPN, Ob, sygn. 194, Protokoły z oględzin z 9 VIII 1946 r. i 10 VIII 1946 r.; zob. także: Łukaszkiewicz Zdzisław, Obóz pracy w Treblince, „Biuletyn GKBZH w Polsce”, 1947, t. III, s. 109–122; OKBZN Siedlce, sygn. 47, k. 29–32, cyt. za: Kopówka Edward, Rytel-Andrianik Paweł, Dam im imię na wieki (Iz 56,5). Polacy z okolic Treblinki ratujący Żydów, Oksford–Warszawa 2011, s. 66.
[2] Kopówka Edward, Rytel-Andrianik Paweł, Dam im imię na wieki (Iz 56,5). Polacy z okolic Treblinki ratujący Żydów, Oksford–Warszawa 2011, s. 66.
[3] Jak np. egzekucji z 2 marca 1942 r., w której rozstrzelano w pobliżu Treblinki I 86 więźniów z Pawiaka i 14 osób z innego warszawskiego więzienia; szerzej: Więźniowie Pawiaka straceni w Treblince, Remiszewska Anna, katalog wystawy, Treblinka 2022.
[4] Za Bartoszewski Władysław, Warszawski pierścień śmierci, Warszawa 1970, s. [144-145]; Domańska Regina, Pawiak. Więzienie Gestapo. Kronika 1939-1944, Warszawa 1978.
[5] Pierwszym imiennym upamiętnieniem na terenie Miejsca Straceń było upamiętnienie Hani Zaleskiej. Na przestrzeni lat pojawiły się kolejne imienne upamiętnienia, które były oddolną inicjatywą rodzin zamordowanych więźniów polskiego pochodzenia.
[6] Anna Remiszewska, Plan Symbolicznych Krzyży na Miejscu Straceń, Treblinka 2020, s. 134.



