Urszula Grabowska

Zagłada w sztuce - Urszula Grabowska

W marcu 2009 r. w Muzeum Regionalnym w Siedlcach odbyła się wystawa Urszuli Grabowskiej pt. „Ślady”.

ŚLADY – słowo, którego użyła artystka by nazwać swoją wystawę, nabiera niezwykłego, prawie magicznego znaczenia.
Ślady, którymi artystka podąża, ślady, które znajduje, ślady, które pozwalają jej poznać przeszłość, ślady, przy pomocy których opowiada różne historie: piękne, wzruszające, zwyczajne, czasem zabawne, często poważne, ale i smutne, żeby nie powiedzieć tragiczne.
Ta wystawa wiele mówi o autorce. Świadczy o jej wielkiej dojrzałości życiowej i artystycznej. Urszulę Grabowską poznajemy jako osobę wrażliwą, posiadającą dużą wiedzę i umiejętności, znającą doskonale warsztat malarski. Autorka swoje doświadczenia i przeżycia przekłada na język sztuki, na język plastyki, a czyni to z wielką kulturą plastyczną. Jej język plastyczny jest niezwykle bogaty. Wystawa pokazuje jak umiejętnie artystka wykorzystuje różne materiały i przedmioty w swoich pracach, wie jak je użyć, połączyć ze sobą by zbudować zamierzony nastrój, klimat, nadać poszczególnym kompozycjom czy scenom właściwą wymowę i ekspresję.
To wszystko co autorka prezentuje na wystawie nie jest wydumane, ale jest przeżyte, zobaczone, przemyślane.
Opowiedziane na obrazach historie są dalekie od ilustracji, są syntetyczne, skrótowe, często doprowadzone do znaku, do symbolu.
Na wystawie jest zaprezentowanych łącznie 77 obiektów. Są to obrazy na różnym podłożu: na płótnie, desce, papierze. Są tkaniny, są wykorzystane różne przedmioty do instalacji, co dodatkowo wzmocnia siłę działania niektórych kompozycji.
Urszula Grabowska mieszka w Jędrzejowie niedaleko Kałuszyna. Klimat jej urokliwego domu emanuje z wielu obrazów prezentowanych na wystawie. W jej pracowni stoi warsztat tkacki i kołowrotek, ale nie są po to by tylko dekorować wnętrze, artystka wykorzystuje je do swojej pracy. Stara się różnymi sposobami uchronić wszystko to co ginie, odchodzi, wydaje się niepotrzebne. Swoją postawą życiową i swoją sztuką, ocala wiele historii i wiele zjawisk.
Tekst wygłoszony przez Halinę Budziszewską – komisarza wystawy.

Galeria

Urszula Grabowska – ur. 1955
W 1980 roku uzyskała dyplom ASP w Warszawie na Wydziale Malarstwa w pracowni prof. Rajmunda Ziemskiego, aktualnie zajmuje się rysunkiem, malarstwem i tkaniną. Jest autorką wielu wystaw indywidualnych i zbiorowych.

Wystawy indywidualne:
1986 Galeria PAŁAC, Warszawa
1989 Hotel VICTORIA, Warszawa
1990 GOK, Kałuszyn
1991 Galeria NA TARCZYŃSKIEJ, Warszawa
1991 Galeria KIK, Berlin
1996 Galeria BAUMAN, Warszawa
2003 Galeria MDK PAŁAC, Mińsk Mazowiecki
2005 Szkoła Podstawowa w Jędrzejowie Nowym

Wystawy zbiorowe:
1991 Tematy żydowskie, Miami
1992 Tematy żydowskie, Instytut Polski, Nowy Jork
1993 Galeria POD KASZTANAMI, Warszawa
1994 Wystawa ZPAP, Warszawa
1995 Wystawa i aukcja w Szkole Społecznej, Michalin
1998 Wystawa i aukcja w Szkole Społecznej, Michalin
1999 Wystawa i aukcja w Szkole Społecznej, Białołęka
1999 Wystawa w GALERII SZTUKI, Puławy
2001 Wystawa w STUDIO PRZEDSTWIEŃ, Pogorzel
2002 Wystawa i aukcja w Szkole Społecznej, Białołęka
2002 Wystawa poplenerowa, Plateliai-Litwa
2007 Wystawa poplenerowa, Mińsk Mazowiecki

Urszula Grabowska o sobie:

„Moja praca artystyczna zawsze, odkąd pamiętam, miała dwa główne źródła fascynacji i inspiracji: kulturę i tradycję polskich Żydów oraz kulturę polskiej wsi. Myślę, że od skończenia studiów tej tematyce przez cały czas jestem wierna. Malarstwo, rysunek tkanina i collage przenikają się i łączą z moim życiem, wsią w której mieszkam już ponad dwadzieścia lat i z przyrodą. Wciąż na różne sposoby tropię przeszłość i tym bardziej jej szukam im szybciej znika. Takim miejscem, gdzie można ją zatrzymać jest sztuka, więc robię co mogę, żeby czas zatrzymać, albo zawrócić. Wiele mi dały spacery po Siedlcach i praca w tutejszym Archiwum. Wchodzę na podwórka z kocimi łbami, zaglądam przez okna do starych drewnianych domów, wchodzę na schody starych kamienic przy Pięknej, Ogrodowej czy Prospektowej. Pamiętam o ich lokatorach, wielu z nich znam z imienia i nazwiska. Tu można jeszcze poczuć ducha przeszłości. Dlatego Siedlce nie są dla mnie już tylko jednym z wielu miast. Czuję się, jakbym była stąd – kilkadziesiąt lat temu. I dlatego ta wystawa ma dla mnie szczególnie duże znaczenie.”

W prasie o pracach Urszuli Grabowskiej:

 

Urszula Grabowska jest również autorką artykułu pt. „Mariawici i Żydzi – rzecz o pomocy”.Tekst ukazał się w roczniku „Zagłada Żydów” wyd. przez Centrum Badań nad Zagładą Żydów IFiS PAN, Warszawa 2008.

Załączniki do artykułu- zdjęcia schowka i zapiski Siostry Makryny: