Krzepicki Adam Jakub

Abram Jakub Krzepicki – więzień T2

 

Abram Jakub Krzepicki urodził się w 1915 roku w Praszce (ówczesne województwo łódzkie). Od 1928 roku razem z rodziną mieszkał w Gdańsku, 10 lat później wstąpił do Wojska Polskiego. Po wybuchu II wojny światowej walczył w kampanii wrześniowej, dostał się niewoli, z której udało mu się zbiec.
Krzepicki został wysłany 25 sierpnia 1942 roku z getta warszawskiego do Obozu Zagłady Treblinka II, gdzie uniknął natychmiastowej śmierci tylko dlatego, że włączono go do komanda pracującego przy przenoszeniu i grzebaniu zwłok. Podczas niemal 3 tygodniowego pobytu w obozie wykonywał wiele różnych zajęć; oprócz grzebania zmarłych i sortowania zagrabionego mienia, pracował również w grupie zajmującej się wycinką drzew i sprzątaniem drogi prowadzącej do komór gazowych.
Abram był świadkiem eksterminacji swojego narodu. Kilkukrotnie udało mu się ocalić życie podczas przeprowadzanej wśród robotników komand selekcji. Zdecydował, że musi przetrwać, uciec, przekazać to co zobaczył i zemścić się.

„Widząc sceny w baraku słysząc rozmowy i płacze, cierpiałem bez miary. Patrzyłem na przepiękne dzieci, jak małe aniołki, na młode dziewczyny ledwo rozkwitłe, serce pękało we mnie z bólu i wściekłości, jak można tak niszczyć tyle piękna. I w tym czasie czerpałem z tego jedna naukę: uciec, uciec stąd, dożyć zemsty […]”

13 września nadarzyła się długo wyczekiwana okazja. Krzepicki został przydzielony do załadunku pociągu z ubraniami po zamordowanych w komorach gazowych. Udało mu się niepostrzeżenie ukryć w jednym z wagonów, z którego wyskoczył gdy było już w bezpiecznej odległości od Treblinki II. Pod koniec września dotarł do Warszawy. Swoją relację z pobytu w Obozie Zagłady przedłożył Racheli Auerbach z organizacji Oneg Szabat. Będąc w Warszawie przystąpił do zbrojnego ruchu organizującego się w getcie i wziął udział w powstaniu, które niebawem wybuchło. Abram Jakub Krzepicki zginął najprawdopodobniej 22 kwietnia 1943 roku. Wspomnienia z jego pobytu w Obozie Zagłady Treblinka II zostały wydane w książce pt. „Człowiek uciekł z Treblinek”

Cytat pochodzi z książki: Abram Jakub Krzepicki, „Człowiek uciekł z Treblinek. Rozmowy z powracającym, Warszawa 2017.

A.S.